piątek, 31 października 2014

Malowane buty #3

Jak na razie ostatnie, bo czwarta para czeka na coś specjalnego co jeszcze jest w trakcie tworzenia ;D
Inaczej niż ostatnio, bo nie na obcasach - a balerinki, które jak widać były już zniszczone.






Kwiatuszki ręcznie malowałam ;) Na razie czekają na wiosnę.
A tak wyglądało całe malowanie :D Artystyczny nieład, zdecydowanie.



Następne posty będą już znowu biżuteryjne, nie martwcie się ;D chociaż ostatnio kupiłam pewną rzecz, więc może jakaś nowa tematyka też się pojawi... ;)

Jak spędzacie dzisiejsze Halloween ? ;> Jakieś przebrania, zabawy ? :D ja idę z koleżankami na maraton horrorów do kina, zobaczymy czy nie zasnę! :D
Miłego wieczoru.

6 komentarzy:

  1. Super post^^
    A co do bloga- CUDNY! Szczególnie podoba mi się jego design, jest minimalistyczny ale i jednocześnie oddający każdy detal^^
    Pozazdrościć;) Muszę tu chyba częściej zaglądać, nie chcę niczego ominąć.
    hero-dog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czym Ty te buty malujesz? jakimiś specjalnymi farbami? I czy to się trzyma? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buty są śliczne. W sam raz na dzień wiosny. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)