sobota, 23 kwietnia 2016

Nowa nazwa, nowy wygląd...

Witam po długiej przerwie.
Jeśli ktoś zaglądał tu podczas mojej nieobecności - to mogliście zauważyć, że już jakiś czas temu blog przeszedł renowację. Myślę że teraz jest świeżo i wiosennie - a ja potrzebowałam zmian. Nowa nazwa kształtowała się od kilku miesięcy, chyba jest okej, pomysł zawdzięczam różowowłosej istocie która będzie pokazana niżej.
Przy okazji chciałam też podziękować kumpeli za narysowanie mnie na nagłówek - ja niestety nie mam takich zdolności.

Chociaż nie było mnie tyle czasu tutaj, to nie próżnowałam artystycznie.
Robiłam dość duże zamówienie dla sklepu który niedługo wystartuje (wtedy Wam pokażę!), trochę szyłam, chociaż to dla mnie jeszcze czarna magia, no i oczywiście biżuteria jak była tak jest.
No i na dodatek przygotowuję się do egzaminu na studia, będzie ciężko, ale muszę tworzyć dużo, to może się dostanę. 

Na początek podrzucam kilka zdjęć z ostatniej gali talentów w mojej szkole, siedziałyśmy sobie grzecznie i handlowałyśmy :D
 







I dwie zwykłe bransoletki sznurkowe, ładnie się prezentują na łapce, w sam raz na lato! Jeszcze dzisiaj polecą na DaWandę. 









czwartek, 7 stycznia 2016

24. Finał WOŚP.

W tym roku niestety nie udało mi się wziąć udziału w akcji BiżuteryjkiDlaWOŚP, jednak mimo wszystko postanowiłam dołożyć coś od siebie na licytację w moim mieście.
Tak powstał wisior, gdzie główną rolę gra piękny agat pasiasty, a opleciony jest koralikami bicone i drobnymi toho, podszyty skórką. W komplecie dwa rodzaje nośnika - obroża bądź rzemyk.




Jeśli ktoś przypadkiem jest z Głogowa lub okolic, i ma ochotę wylicytować, zapraszam serdecznie do Miejskiego Ośrodka Kultury w niedzielę o 16:30! Będę też tam ja osobiście, mam nadzieję że pójdzie za ładną kwotę, cena wywoławcza to 30 zł :)
A wy, robiłyście coś dla WOŚP w tym roku?

środa, 28 października 2015

Wyzwanie - Foto Inspiracja, Kreatywny Kufer.

Kiedy zobaczyłam zdjęcie, wykonane przez MrÓ, które jest inspiracją ostatniego wyzwania w Kreatywnym Kufrze, od razu pomyślałam o agacie pasiastym który nie dawno trafił w moje ręce ;D Zaczęłam tworzyć od razu, ale jak widać - dokończyłam na ostatnią chwilę, z braku czasu.

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2015/10/wyzwanie-foto-inspiracja-11.html


Wisiorek wykonany techniką bead embroidery, inspirowany kolorystyką oraz elementami przyrody ze zdjęcia ;) Wykorzystałam, tak jak wspomniałam, łezkę agatu pasiastego, toho 11/0 i koraliki Fire Polish. Od tyłu podszyte skórką. Wisi na moim pierwszym sznurze tubular herringbone, myślę że nie wyszło tak źle! :D Nieźle się bawiłam wykonując pracę na to wyzwanie, więc jestem zadowolona z efektu ;)


Miłego wieczoru! :)


piątek, 11 września 2015

Puk puk...

Jest tu jeszcze ktoś? Ja jestem, żyję, i wracam.
Przez wakacje nie było mnie w domu, miałam remont, potem problemy z komputerem, no ale teraz jestem, i mogę oznajmić że wracam, oficjalnie. Już dzisiaj z nowościami, bo jednak przez wakacje coś się działo i robiło. Mam też trochę wymyślonych postów, które miały się pojawić już dawno, ale teraz nadrobię wszystko! Obiecuję.

Na początek bransoletka, z cudownych koralików Kheops Par Puca, tutorial na nią znalazłam w czerwcowym wydaniu Beading Polska, i bardzo milutko mi się ją robiło. Powstała już miesiąc temu, ale dopiero wczoraj pierwszy raz ją nosiłam c;




Ciekawe czy ktoś tu jeszcze zagląda, no ale cóż, mam nadzieję że tak :D
Ja uciekam wypakowywać do końca kartony po remoncie (stoją już tydzień...) i przygotowywać nowe posty!

Ps. Wiecie może gdzie można kupić zwykłe szklane przezroczyste kaboszony w hurtowej ilości jak i dobrej cenie? Będę wdzięczna za info.

czwartek, 21 maja 2015

Moja pierwsza Caprice :)

Bransoletka zaczęła powstawać już w grudniu, no ale skończyłam ją dopiero ostatnio.
Baza wykonana z koralików Toho 11/0 w kolorze hematytu, wypełniona koralikami Fire Polish w srebrno-czarnych odcieniach. W słońcu świeci się cudownie :)
A ja właśnie zaraz wybieram się na kolejny, drugi już tatuaż (chyba się uzależniam?) mam nadzieję, że wyrobię się w jedną sesję, ale będzie piękny <3 



 

wtorek, 19 maja 2015

Bransoletki na bazach NUNN

Znowu dawno nic nie wrzucałam, a zdjęcia leżą zrobione tylko nie ma ich kto przerobić.
A więc dzisiaj bransoletki na słynnych już w Polsce bazach NUNN.
Już dawno kupiłam bazy, ale leżały i czekały na dobry moment ;)
Bransoletki wykonane z koralików Toho Treasure, plecionka na 5 koralików w rzędzie. Każda znalazła nowy dom, a więc pewnie będą kolejne ;D



  

A ja ostatnio po długiej wojnie, wygrałam bitwę z ukośnikiem! Jeszcze jest krzywy, ale muszę go obfocić i się pochwalić, bo jestem dumna ;3


czwartek, 16 kwietnia 2015

Miętowo-szara bransoletka.

Już dawno dawno podpatrzyłam taką gdzieś w internecie, nawet zaczęłam robić, ale bez wzoru nie chciało mi wychodzić. W końcu natknęłam się na tutorial do niej (oczywiście wcześniej robiłam źle) i od razu wzięłam się do pracy ;D
Środek to szare koraliki superduo, po bokach miętowe cubes'y ze srebrnym środkiem ;) Wygląda elegancko, już została sprezentowana cioci na święta c;





Stwierdzam że nie umiem robić zdjęć bransoletek które są takie płaskie >.< a może to po prostu mój telefon nie wyrabia z tą ostrością, no cóż... ;/


wtorek, 14 kwietnia 2015

Biała we wzorki.

Ostatnio jakoś polubiłam bransoletki w niestandardowe wzory. Taką też dzisiaj pokażę, biała, w różowo-niebieskie cosie, na 8 koralików w rzędzie.



Ostatnio też ostro wzięłam się za biżu, nawet dokończyłam bransoletkę, którą robiłam od świąt. Bożego Narodzenia. Także niedługo dużo nowości! ;)


czwartek, 9 kwietnia 2015

Wiosenna, 4-kolorowa.

Hej hej ;)
Dzisiejsza bransoletka to trochę niewypał. Kupiłam nowe zapięcia magnesowe i robiąc bransoletki źle wymierzyłam, i jest bardzo krótka, ale na moją łapkę pasuje ;D Na przyszłość już będę mądrzejsza.
Czterokolorowa, bardzo wiosenna, z toho 11/0. Mimo wszystko zapięcie jest bardzo wygodne i się nie odpina :)




To ja uciekam uczyć się francuza, w końcu kiedyś trzeba się wziąć. Muszę też pouzupełniać moją Dawandę, bo jest tam pusto i smutno ;/
 



wtorek, 31 marca 2015

Szaro-niebieska.

Dzisiaj zwykły sznur, we wzorek z szaro-niebieskich koralików, w sumie taki resztkowy. Muszę wykorzystać stare zapasy koralików, bo trochę tego jest ;D



Chyba pogoda się trochę poprawia, bo ostatnio było strasznie ;-; Czy tylko ja słyszałam że mamy mieć białe święta? ;/ Idę się ogarnąć i trochę posprzątać, nie ma to jak spać do 12.